Funkcja przyrodnicza - W KLIMACIE PRZYRODY

dekoracja przedstawiająca naturę Lasy a klimat
Lasy a klimat
Lasy to jedne z najbardziej zróżnicowanych zbiorowisk organizmów żywych na świecie. Pochłaniają ogromne ilości dwutlenku węgla, dzięki czemu łagodzą skutki ocieplania się klimatu.

Klimat zmienia się na naszych oczach. Postępujące globalne ocieplenie ma wiele negatywnych skutków dla naszej planety. Głównym winowajcą tych zmian jest dwutlenek węgla. To właśnie wiązanie tego gazu cieplarnianego wysuwa się na pierwszy plan, gdy myślimy o roli lasów w kontekście zmian klimatycznych. Roślinność leśna, a przede wszystkim drzewa, wychwytuje dwutlenek węgla z atmosfery, magazynując jednocześnie węgiel. Szczególnie skuteczne w pochłanianiu CO2 z powietrza są drzewostany w średnim wieku, ponieważ dość szybko rosną zarówno na wysokość, jak i na grubość. Największego magazynu węgla jednak nie widać. To gleba leśna, gdzie tego pierwiastka jest przeciętnie dwa, trzy razy więcej niż w roślinności nadziemnej. Węgiel odkłada się też w obumarłych drzewach, pozostających w lesie do naturalnego rozkładu, a także w produktach wykonanych z drewna. Zachowanie trwałości lasów i sadzenie nowych drzew to oczywiste działania na rzecz klimatu. W Polsce od ostatniej wojny powierzchnia lasów wzrosła aż o połowę i nadal się zwiększa. Lasy Państwowe realizują też projekt Leśnych Gospodarstw Węglowych, ściśle związany z łagodzeniem skutków zmian klimatycznych. Leśnicy testują efektywność działań gospodarczych, które mogą zwiększać magazynowanie węgla w lesie. Jaka jeszcze jest rola lasów w łagodzeniu skutków zmian klimatu? Drzewa oczyszczają powietrze ze szkodliwych pyłów. Uwalniają też do atmosfery parę wodną, która powraca na powierzchnię Ziemi w postaci opadów. Dzięki temu przeciwdziałają występowaniu susz. Lasy magazynują też wodę. Działają jak gąbka, która przyjmuje duże ilości wody i stopniowo je oddaje do środowiska. Jest to szczególnie ważne w kontekście coraz częściej nawiedzających nasz kraj nawalnych deszczy i susz.

Po drugiej wojnie światowej trwały wielkie zalesienia naszego kraju. To głównie dzięki nim lesistość Polski wzrosła z 20,8 proc. w 1946 roku do blisko 30 proc. obecnie. Oczywiście w tamtych czasach nikt jeszcze nie myślał o łagodzeniu skutków zmian klimatycznych. Mimo to ówczesna akcja zalesieniowa była ogromnym wkładem w ten proces.

Susze, powodzie, wichury – to tylko niektóre ze skutków zmian klimatu, które są groźne dla lasów. W Polsce szczególnie dotkliwie odczuliśmy huragan stulecia z 2017 r. W ciągu kilkunastu minut żywioł zniszczył tysiące hektarów drzew w pasie od Wybrzeża po Dolny Śląsk.

fot. Krzysztof Stasiaczek

dekoracja przedstawiająca naturę Czy las jest odporny
Czy las jest odporny
Budowanie odporności lasu to najważniejsze zadanie, przed jakim stoją dziś leśnicy.

W historii las musiał się mierzyć z różnymi zagrożeniami. Na najżyźniejszych siedliskach był niegdyś wycinany pod pola uprawne. Później, u progu rewolucji przemysłowej, drewno było głównym źródłem energii dla hut i maszyn parowych. Eksplozja demograficzna XIX wieku to z kolei głód ziemi, opału i budulca. Nic dziwnego, że ówcześni właściciele lasów tak je kształtowali, by rosły szybko i dawały cenne drewno. Ten kierunek utrzymał się także po obu wyniszczających Europę wojnach światowych. Nadmiernie faworyzowane sosny i świerki, bez towarzystwa innych gatunków drzew, tworzyły tzw. monokultury, które okazały się bardzo podatne na choroby i inne zagrożenia. W Polsce odczuliśmy to po drugiej wojnie światowej, gdy jednogatunkowe lasy zamierały z powodu zanieczyszczeń przemysłowych. Te historie wiele nas nauczyły. Dziś już wiemy, że stabilny i trwały las musi się składać z drzew różnych gatunków, w różnym wieku i przede wszystkim dopasowanych do siedliska. Dlatego w polskich lasach od kilkudziesięciu lat trwa wielka przebudowa. Na żyzne gleby wracają gatunki liściaste: dęby, lipy czy klony. Od końca wojny do dziś mamy aż o połowę więcej liściastych drzew. Jest ich ok. 30 proc. Polskie leśnictwo w porę odrobiło tę lekcję. Na naszych oczach zmienia się klimat. Gdy drzewom doskwierają susze i niszczą je gwałtowne zjawiska atmosferyczne, budowanie odporności lasu to najważniejsze zadanie, przed jakim stają leśnicy. Ważnym elementem tej misji jest dbanie o to, by las zatrzymywał jak najwięcej wody. Świetnie służy temu tzw. mała retencja, która polega m.in. na budowaniu niewielkich zbiorników, oczek wodnych i stawów magazynujących wodę. Dzięki leśnikom powstały ich w polskich lasach już dziesiątki tysięcy.
Na lasy czyha także ogień. Gdy ryzyko pożaru jest duże, leśnicy stale monitorują wilgotność ściółki i pełnią dyżury przeciwpożarowe, żeby jak najszybciej zareagować na ewentualne niebezpieczeństwo. W walce z pożarami pomagają też wieże obserwacyjne, systemy kamer i łączności elektronicznej, samochody terenowe z agregatami gaśniczymi czy samoloty gaszące ogień z powietrza.

TWÓJ LAS JEST BEZPIECZNY!
Raczej nikt nie ma wątpliwości, że las jest chroniony w rezerwacie czy parku narodowym. Ale co z lasem gospodarczym, gdzie ingerencja człowieka jest o wiele
większa? O niego także nie musisz się martwić. To, które drzewa zostaną tam wycięte, jest ściśle uregulowane w tzw. planach urządzenia lasu. A w miejsce wyciętych drzew leśnicy zasadzą kilkanaście nowych – rocznie w sumie ok. 500 mln młodych drzew. Najpierw leśnicy dokładnie sprawdzają, jakie drzewa rosną w danym lesie, jaki jest ich stan i jakie warunki tam panują. Po sporządzeniu planu przez wykwalifikowane firmy zewnętrzne podlega on konsultacjom społecznym, a na koniec jest zatwierdzany przez ministra środowiska.

fot. Tomasz Sczansny