Sebastian Karpiel-Bułecka

Tradycja i przyroda

Tradycja i przyroda

Mam własny las na Podhalu. Mieszkam w jego sąsiedztwie w drewnianym domu i niemal w każdej chwili czuję, jak przyroda przeplata się tu z tradycją.
Las odziedziczyłem po przodkach. Na Podhalu to częsta sytuacja. Są tu powiaty, gdzie większością lasów władają rodziny zakorzenione w regionie od wieków. Dzięki temu dla mnie i dla sąsiadów jest oczywiste, jak korzystać z lasu w taki sposób, by trwał przez pokolenia. By tę spuściznę, którą pozostawili mi rodzice i dziadkowie, przekazać dzieciom i wnukom. By i one mogły poczuć tę wielką satysfakcję z odpowiedzialności za własny fragment przyrody. Ale też, gdy zajdzie potrzeba, skorzystać z drewna. Z drzew, które zasadził ich dziadek czy ojciec. Mój pradziadek był leśniczym, dziadek też zajmował się lasem. Sam zawsze dużo czasu spędzałem w lesie. Teraz opiekuję się nim jako właściciel. Kilka lat temu halny wyłamał nam sporo drzew. Musieliśmy je uprzątnąć, zagospodarować drewno, posadzić młode drzewa, żeby las się odrodził. Góralską tradycją nasiąkałem w Kościelisku. Dlatego podobnie jak muzykę, czuję też budownictwo góralskie, dla mnie jest ono najpiękniejsze. Mój dziadek i ojciec pracowali z drewnem.

Jestem nie tylko muzykiem, ale i architektem. Oba te zawody są blisko powiązane, bo jak ktoś powiedział – architektura to muzyka zastygła w krajobrazie. Projektuję domy. Sam mieszkam w domu z płazu świerkowego, wykonanym według mojego projektu.
Żeby zbudować góralski dom o powierzchni 120 m2, potrzeba ok. 200 m3 drewna ze 100-letnich lub starszych świerków.
Drewno to naturalny budulec. Wykonany z niego dom jest przytulny, a przebywanie w nim – bardzo przyjemne i komfortowe. W zimie jest ciepło, a latem nie za gorąco. Wiem, że ściany, krokwie i stropy mojego domu szumiały gdzieś niedaleko w okolicy. Znam całą ich drogę: od małych sadzonek po moment, gdy trafiły w ręce drwali i cieśli. Ręce mojego ojca stolarza. Dzięki korzeniom tych drzew tkwię mocno w tradycji. Warto ją eksponować, bo czyni twórczość bardziej oryginalną.

Założyciel i lider zespołu Zakopower, z wykształcenia architekt. Grupa ma na swoim koncie siedem albumów, które osiągnęły status Złotej Płyty, a „Boso” zdobyło potrójną Platynę. Razem z zespołem czterokrotny laureat Fryderyków, zwycięzca w konkursie premier festiwalu opolskiego i na festiwalu TOPtrendy. Muzyk realizował także projekty m.in. z sopranistką Aleksandrą Kurzak, Janem Kantym Pawluśkiewiczem, Vitoldem Rekiem, Michałem Nesterowiczem, Zbigniewem Namysłowskim czy Nigelem Kennedym.